Sport

Du Plessis liderem w Monachium, BMW International Open przed zaciętym weekendem na szczycie pola golfowego

Śledź sytuację po drugiej rundzie w Monachium: Hennie du Plessis prowadzi z wynikiem -11, a Jack Senior, Carlos Ortiz i Michael Hollick tracą tylko jedno uderzenie. Turniej DP World Tour wchodzi w weekend z ciasną czołówką i presją przy każdym par pięć

· 11 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Du Plessis liderem w Monachium, BMW International Open przed zaciętym weekendem na szczycie pola golfowego Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Du Plessis objął niewielkie prowadzenie w Monachium dzięki eagle'owi; BMW International Open wchodzi w weekend ze szczytem stłoczonym w granicach jednego uderzenia

BMW International Open w Monachium wchodzi w decydującą część turnieju z bardzo otwartą walką o tytuł. Po zakończeniu drugiej rundy, rozegranej w piątek 3 lipca 2026 roku na polu Golfclub München Eichenried, Hennie du Plessis znajduje się na czele klasyfikacji z łącznym wynikiem 11 uderzeń poniżej par. Według oficjalnego raportu DP World Tour południowoafrykański golfista objął samodzielne prowadzenie dzięki końcowemu eagle'owi, którym zamknął drugą rundę wynikiem 69 i utrzymał przewagę jednego uderzenia. Za nim znajduje się grupa na 10 poniżej par, w której są Jack Senior, Carlos Ortiz i Michael Hollick, więc układ tabeli przed weekendem jest wystarczająco ciasny, aby do walki o tytuł mógł włączyć się szerszy krąg graczy. Turniej w Bawarii otrzymał tym samym dokładnie to, czego organizatorzy i publiczność oczekują w końcówce: szczyt klasyfikacji bez wyraźnego faworyta i z minimalnym odstępem między liderami.

Końcowy eagle zmienił układ na szczycie

Du Plessis zakończył pierwszy dzień jako jeden z prowadzących graczy po bezbłędnej rundzie 64, ale druga runda miała zupełnie inny rytm. Według raportu DP World Tour jego pierwszy birdie w piątek przyszedł dopiero na 11. dołku, po serii cierpliwych parów i pierwszym straconym uderzeniu w tygodniu na ósmym dołku. W tamtym momencie wydawało się, że prowadzenie może pozostać w rękach graczy z wcześniejszych grup, przede wszystkim Ortiza i Hollicka, którzy już ustawili wynik 10 poniżej par. Du Plessis jednak znalazł odpowiedź na końcowych dołkach: birdie na 16. dołku przywrócił go do bezpośredniego pościgu za szczytem, a decydujące uderzenie przyszło na końcowym par pięć. Z 226 jardów trafił na green i zostawił sobie putt na eagle'a z odległości około 16 stóp, który, według DP World Tour, zamienił na samodzielne prowadzenie na półmetku turnieju.

Taki finisz ma także ciężar psychologiczny, ponieważ Południowoafrykańczyk w rundach wymagających cierpliwości zdołał otrzymać nagrodę dopiero pod sam koniec dnia. DP World Tour podaje, że Du Plessis po rundzie podkreślił, iż kluczem była zdolność do dalszego uderzania jakościowych piłek nawet wtedy, gdy wynik przez pewien czas nie nadążał za grą. Jego krótka ocena, że "cierpliwość jest nazwą gry", dobrze podsumowuje sposób, w jaki przetrwał okres bez birdie i następnie wykorzystał końcowe okazje. W kontekście turnieju jest to szczególnie ważne, ponieważ Eichenried, choć może pozwolić na niski wynik, wymaga precyzji z tee i wystarczającej niezawodności na greenach. Du Plessis jest obecnie w pozycji, w której w weekend będzie walczył o pierwsze zwycięstwo w DP World Tour, co według oficjalnego raportu byłoby kolejnym tytułem zawodnika wygrywającego po raz pierwszy w tym sezonie.

Trzej najbliżsi ścigający tworzą presję

Przewaga jednego uderzenia w golfie jest krucha, zwłaszcza gdy kilku graczy już pokazało, że może zagrać bardzo niską rundę na tym samym polu. Jack Senior najszybciej awansował wśród najbliższych ścigających, ponieważ według klasyfikacji turnieju zakończył drugą rundę wynikiem 65 bez bogeya i łącznie doszedł do 10 poniżej par. DP World Tour podaje, że Senior w tej rundzie dorzucił także eagle'a na szóstym dołku, czym gracz bez miejsca w pierwszej dwudziestce w dotychczasowej części sezonu nagle znalazł się w grupie bezpośrednio atakującej szczyt. Jego wejście do walki o tytuł jest ważne także z powodu dynamiki weekendu: zawodnik, który ze środka klasyfikacji dociera na szczyt, często nie ma takiej samej presji jak ten, który przez cały czas był w centrum uwagi. Senior będzie dlatego jednym z graczy, których wczesny rytm w trzeciej rundzie będzie obserwowany szczególnie uważnie.

Carlos Ortiz dotarł do tego samego wyniku stabilniejszą drogą. Meksykanin, według raportu DP World Tour, w piątek wystartował z pierwszej grupy z dziesiątego dołka i po raz drugi z rzędu podpisał rundę 67. Jego siedem birdie i tylko jeden bogey w drugiej rundzie pokazały, że dobrze dostosował się do warunków i że może trzymać się blisko szczytu bez dramatycznych wahań. Michael Hollick, drugi Południowoafrykańczyk w grupie na 10 poniżej par, doszedł do tej pozycji inaczej: po trudnym początku drugiej rundy i dwóch wczesnych bogeyach mocno zagrał końcówkę, z sześcioma birdie na ostatnich ośmiu dołkach. Te trzy profile pościgu czynią szczyt bardzo interesującym, ponieważ Senior wnosi przypływ formy, Ortiz ciągłość, a Hollick zdolność odbudowy po słabym wejściu w rundę.

Grupa na dziewięciu poniżej par pozostaje niebezpiecznie blisko

Zaledwie dwa uderzenia za liderem znajdują się gracze, którzy wchodzą w weekend z realną szansą na atak. Według klasyfikacji turnieju na dziewięciu poniżej par są Brad Dalke, Frederic Lacroix, Joe Dean i Paul Waring. Taki dystans w profesjonalnym golfie nie wymaga idealnej rundy, aby złapać lidera, lecz jedynie jednej mocnej serii birdie, szczególnie na częściach pola, na których dołki par pięć już przynosiły zmiany w układzie tabeli. Dla Du Plessisa oznacza to, że nie może bronić prowadzenia pasywnie, ponieważ również gracze z drugiego planu bardzo szybko mogą dojść do jego pozycji. Dla widzów i neutralnych obserwatorów jest to zapowiedź trzeciej rundy, w której klasyfikacja może zmieniać się z godziny na godzinę.

Brad Dalke jest szczególną historią turnieju. DP World Tour pisze, że Amerykanin otrzymał występ dzięki zaproszeniu, a przed przyjazdem do Monachium był znany szerszej publiczności golfowej także z pracy w cyfrowych treściach golfowych, w tym na scenie YouTube. Organizator turnieju wcześniej podał, że Dalke w 2016 roku był finalistą U.S. Amateur Championship, że w 2017 roku wystąpił w Mastersie i U.S. Open oraz że z drużyną Uniwersytetu Oklahomy zdobył tytuł NCAA. Jego wynik w Monachium nie jest więc tylko ciekawostką z internetu, lecz przypomnieniem, że za popularnością poza klasycznymi ramami turniejowymi stoi poważna biografia zawodnicza. Po rundach 69 i 66 Dalke jest w grupie, która jednym kolejnym niskim wynikiem mogłaby stać się częścią głównej walki o tytuł.

Joe Dean w tej samej grupie ma dodatkowy kontekst rywalizacji. Według DP World Tour angielski golfista wcześniej w tygodniu nie zdobył miejsca w The Open Championship po dogrywce w końcowych kwalifikacjach, ale mógłby otrzymać jeszcze jedną szansę poprzez nowe ostatnie zawody kwalifikacyjne 13 lipca. W Monachium po 66 i 69 jest wystarczająco blisko szczytu, aby ten szerszy cel obecnie nie przesłonił walki o trofeum. Jego forma również rośnie: DP World Tour podaje, że w ostatnich czterech występach na Tourze zagrał 14 z 16 rund poniżej par. W takim rytmie weekend w Eichenried dla Deana może być czymś znacznie więcej niż przygotowaniem do kolejnej okazji na wielkiej scenie.

Cut i znane nazwiska, które nie zagrają w weekend

Druga runda nie tylko oddzieliła liderów od ścigających, lecz także zakończyła turniej dla części bardzo rozpoznawalnych nazwisk. Według raportu DP World Tour cut przeszła grupa graczy na czterech poniżej par, a różnica między Du Plessisem i ostatnimi, którzy pozostali w rywalizacji, wynosi tylko siedem uderzeń. To niezwykle ciasny zakres na półmetek turnieju i zostawia przestrzeń, aby w sobotę z tła przesunęli się także gracze, którzy ledwo przeszli cut. Jednocześnie kilku znanych uczestników nie będzie kontynuować rywalizacji, co dodatkowo zmienia oczekiwania przed weekendem. DP World Tour podaje, że wśród tych, którzy nie przeszli cutu, byli lider klasyfikacji Race to Dubai Patrick Reed, obrońca tytułu Daniel Brown i Eugenio Chacarra, który przed Monachium miał mocną serię zwycięstw na Tourze.

Dla niemieckiej publiczności na polu szczególnie ważne było zakończenie Freddy'ego Schotta. Według dziennego przeglądu DP World Tour, po double bogeyu na 16. dołku Schott wyglądał jak gracz, który po raz szósty z rzędu pozostanie bez weekendu w DP World Tour. Na końcowym dołku, par pięć, z fairway bunkera zagrał jednak agresywne drugie uderzenie, trafił green, a następnie trafił putt na eagle'a z około dziewięciu stóp. Tym samym podpisał drugą rundę 70, doszedł do granicy cutu i wywalczył występ w dalszej części turnieju. Ten moment nie jest bezpośrednio związany z walką o szczyt, ale pokazuje, jak dramatyczna była druga runda również dla graczy, którzy nie znajdowali się w prowadzących grupach.

Eichenried ponownie oferuje przestrzeń do ataku, ale i karę za błąd

Golfclub München Eichenried w drugiej rundzie pozwolił na serię niskich wyników, ale klasyfikacja nie sugeruje, że pole było proste. Du Plessis, według DP World Tour, po rundzie podkreślił, że niekoniecznie czuje się komfortowo na samym polu, lecz przede wszystkim ufa własnej grze. Jego ocena, że pole wymaga dobrych uderzeń z tee i jakościowego puttowania, dobrze wpisuje się w to, co pokazały wyniki najbliższych ścigających. Ortiz awansował dzięki stabilnej liczbie birdie i ograniczonej liczbie błędów, Hollick musiał nadrabiać wczesny spadek, a Senior zrobił najlepszy krok rundą bez bogeya. W takich okolicznościach każda próba ataku w weekend będzie niosła równą miarę okazji i ryzyka.

Szczególnie ważne będą dołki, na których można dojść do eagle'a lub łatwiejszego birdie. DP World Tour opisał 11. dołek, par pięć, jako najłatwiejszy dołek turnieju do tego momentu, a właśnie odcinki par pięć w drugiej rundzie znacząco zmieniały układ tabeli. Du Plessis objął prowadzenie końcowym eagle'em, Senior eagle'em na szóstym dołku przyspieszył awans, a Schott eagle'em na 18. uratował dalszy udział w turnieju. Taki wzorzec daje jasny obraz taktyczny na sobotę i niedzielę: liderzy będą musieli wybierać, kiedy atakować, a ścigający będą wiedzieli, że samo pilnowanie para prawdopodobnie nie wystarczy. Eichenried może z tego powodu nagrodzić graczy, którzy wcześnie znajdą rytm, ale też ukarać tych, którzy spróbują forsować uderzenia bez właściwej pozycji.

Szersze znaczenie turnieju dla DP World Tour

BMW International Open w tym roku odbywa się od 2 do 5 lipca 2026 roku jako końcowe wydarzenie European Swingu DP World Tour, według oficjalnego raportu touru. Organizator w zapowiedzi turnieju podkreślił, że chodzi o 37. edycję zawodów oraz że BMW jest związane z turniejem od 1989 roku, co czyni go jednym z najbardziej rozpoznawalnych i najdłużej trwających partnerstw w harmonogramie europejskiej profesjonalnej sceny golfowej. Turniej jest rozgrywany o pulę nagród w wysokości trzech milionów dolarów amerykańskich, przy czym zwycięzcy, według oficjalnej zapowiedzi, przypada 510.000 dolarów. Te ramy finansowe i miejsce w kalendarzu nadają monachijskiemu turniejowi dodatkową wagę, zwłaszcza dla graczy szukających awansu w sezonowych rankingach i potwierdzenia formy przed końcowymi miesiącami roku.

Rywalizacja w Monachium ma także szerszy program społeczny. Według oficjalnej zapowiedzi DP World Tour i BMW inicjatywa "Eagles for Education" przewiduje darowiznę 1.000 euro na rzecz Fundacji Philippa Lahma za każdego eagle'a osiągniętego podczas rund turniejowych. Celem programu, jak podaje BMW Group, jest wspieranie projektów, które pomagają dzieciom i młodzieży w obszarach ruchu, żywienia i rozwoju osobistego. W sensie sportowym taka inicjatywa nie przesuwa wyniku na dalszy plan, ale daje dodatkowy kontekst każdemu eagle'owi, który wydarzy się na polu. W drugiej rundzie to właśnie eagle'e były kluczowe dla klasyfikacji, więc sportowy dramat w tabeli zbiegł się z elementem turnieju, który ma także wymiar poza polem.

Weekend bez wyraźnego faworyta

Przed trzecią rundą najważniejszym faktem pozostaje mała różnica między liderami. Du Plessis ma przewagę, ale nie ma przestrzeni na ostrożny weekend bez ataku. Senior, Ortiz i Hollick znajdują się tylko jedno uderzenie za nim, podczas gdy grupa na dziewięciu poniżej par jest wystarczająco blisko, aby zmienić wygląd klasyfikacji już w pierwszej połowie sobotniej rundy. Według dotychczasowego przebiegu turnieju gracze, którzy potrafią połączyć precyzyjną grę z tee, cierpliwość na środkowych dołkach i agresywność na odcinkach par pięć, będą mieli najlepszą szansę pozostać w walce do niedzieli. Dla Du Plessisa wyzwanie jest jasne: musi udowodnić, że końcowy eagle nie był tylko spektakularnym momentem, lecz początkiem weekendu, w którym może wytrzymać presję najbliższych ścigających.

Monachijski turniej dlatego wchodzi w ostatnie dwa dni z otwartym scenariuszem. Na szczycie jest gracz, który szuka pierwszego zwycięstwa w DP World Tour, za nim są ścigający o różnych profilach, a zaledwie kilka uderzeń niżej znajdują się golfiści, którzy mają już wystarczająco dużo pewności siebie do ataku. Druga runda pokazała, że Golfclub München Eichenried dopuszcza zmiany w klasyfikacji aż do ostatniego dołka, więc końcówka będzie zależeć mniej od pozycji początkowych, a bardziej od tego, kto potrafi połączyć cztery do sześciu jakościowych dołków we właściwym momencie. Jeśli ten sam rytm się utrzyma, BMW International Open może w niedzielę otrzymać finał, w którym jedno uderzenie, tak jak w piątek, zdecyduje o dużo więcej niż samym wyniku dnia.

Źródła:
- DP World Tour – raport o prowadzeniu Henniego du Plessisa po drugiej rundzie BMW International Open (link)
- DP World Tour – dzienny przegląd drugiej rundy BMW International Open 2026 (link)
- DP World Tour – oficjalna strona turnieju i podstawowe informacje o terminie, lokalizacji i polu (link)
- DP World Tour – zapowiedź turnieju, pula nagród, historia zawodów i program "Eagles for Education" (link)
- BMW Group PressClub – informacje o wsparciu Fundacji Philippa Lahma poprzez inicjatywę "Eagles for Education" (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi BMW International Open Hennie du Plessis DP World Tour golf Monachium Jack Senior Carlos Ortiz Michael Hollick Golfclub München Eichenried
NOCLEGI W POBLIŻU
Monachium
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Monachium
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden email tygodniowo: najlepsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe, alerty spadku cen. Nic więcej.

Bez spamu. Wypisanie się jednym kliknięciem. Zgodne z RODO.