Sport

Palou zdobywa piąty tytuł IndyCar, O'Ward przechodzi do historii po dwóch zwycięstwach jednego dnia w Milwaukee

NOCLEGI W POBLIŻU
Milwaukee
Drury Plaza Hotel Milwaukee Downtown Drury Plaza Hotel Milwaukee Downtown 0,0 km z Milwaukee★★★★9,0(1536) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 564 PLNBooking.com
Hilton Garden Inn Milwaukee Downtown Hilton Garden Inn Milwaukee Downtown 0,1 km z Milwaukee★★★8,8(249) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 581 PLNBooking.com
Marriott Milwaukee Downtown Marriott Milwaukee Downtown 0,2 km z Milwaukee★★★8,8(130) 51 Natychmiastowe potwierdzenie
od 893 PLNBooking.com
Residence Inn Milwaukee Downtown By Marriott Residence Inn Milwaukee Downtown By Marriott 0,2 km z Milwaukee★★★8,4(94) 61 Natychmiastowe potwierdzenie
od 629 PLNBooking.com
Kinn Guesthouse Downtown Kinn Guesthouse Downtown 0,2 km z Milwaukee★★★★★9,1(411) 41 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 993 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Zobacz, jak Alex Palou zapewnił sobie w Milwaukee piąty tytuł IndyCar i czwarty z rzędu, a Pato O'Ward wygrał oba wyścigi tego samego dnia. Poznaj kluczowe wyniki, historyczne rekordy, układ punktów oraz kontekst przed finałem sezonu na torze Laguna Seca

· 11 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Palou zdobywa piąty tytuł IndyCar, O'Ward przechodzi do historii po dwóch zwycięstwach jednego dnia w Milwaukee Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Palou zdobył piąty tytuł IndyCar, O'Ward przeszedł do historii dzięki podwójnemu zwycięstwu w Milwaukee

Milwaukee 30 sierpnia 2026 roku stało się areną dwóch wielkich momentów w historii amerykańskiego sportu motorowego. Alex Palou zapewnił sobie piąty tytuł mistrza NTT IndyCar Series i czwarty z rzędu, wyrównując rekord Sébastiena Bourdaisa z lat 2004-2007. Jednocześnie Pato O'Ward wygrał oba wyścigi na Milwaukee Mile, w tym dokończenie sobotniego wyścigu przerwanego z powodu deszczu, i został pierwszym kierowcą od czasu Ricka Mearsa w 1981 roku, który wygrał dwa wyścigi najwyższej amerykańskiej serii jednomiejscowej tego samego dnia. Według oficjalnego raportu IndyCar Palou matematycznie zapewnił sobie tytuł, zajmując dziesiąte miejsce w końcowym wyścigu wieczoru, natomiast O'Ward zakończył dzień trzecim zwycięstwem w sezonie i 12. w karierze. Podwójny program na jednym z najstarszych czynnych torów wyścigowych na świecie jednocześnie potwierdził więc długotrwałą dominację Palou i przyniósł jeden z najbardziej niezwykłych zwycięskich dni w najnowszej historii mistrzostw.

Palou w wieku 29 lat dołączył do grona największych

Dla 29-letniego Hiszpana tytuł zdobyty w Milwaukee ma szczególne znaczenie historyczne. IndyCar podaje, że Palou został najmłodszym kierowcą w historii serii, który sięgnął po pięć tytułów; A. J. Foyt miał 32 lata, gdy w 1967 roku zdobył swój piąty. Palou samodzielnie zajmuje teraz trzecie miejsce w klasyfikacji wszech czasów z pięcioma tytułami, za Foytem, który ma siedem, oraz swoim zespołowym kolegą Scottem Dixonem, który ma sześć. Jego seria czterech kolejnych tytułów, od 2023 do 2026 roku, wyrównała rekord Bourdaisa, a wcześniej Palou był również mistrzem w 2021 roku. Oznacza to, że w zaledwie sześciu sezonach zdobył pięć mistrzostw, a jedynym rokiem w tym okresie, w którym nie wywalczył tytułu, był 2022.

Sezon Palou w 2026 roku ponownie został zbudowany na połączeniu szybkości, strategicznej dyscypliny i niemal stałej obecności w ścisłej czołówce klasyfikacji. Według danych Associated Press po Milwaukee w pierwszych 17 wyścigach sezonu odniósł sześć zwycięstw, 12 razy finiszował w pierwszej piątce i 14 razy w pierwszej dziesiątce. Do Milwaukee przyjechał z dużym zapasem punktów, ale bez zapewnionego już tytułu, ponieważ Kyle Kirkwood w poprzedni weekend w Washingtonie zwycięstwem zmniejszył stratę. W pierwszym niedzielnym wyścigu Palou zajął piąte miejsce i zwiększył przewagę do 97 punktów, dlatego w dokończeniu przełożonego sobotniego wyścigu wystarczyło mu zachować ponad 54 punkty przewagi. Dziesiąte miejsce było całkowicie wystarczające, aby matematycznie rozstrzygnąć mistrzostwa przed finałem sezonu w Kalifornii.

Według klasyfikacji opublikowanej przez Motorsport.com po Milwaukee Palou ma 607 punktów, dokładnie o 100 więcej niż drugi Christian Lundgaard. Kirkwood jest trzeci z 505 punktami, a O'Ward czwarty z 503, dlatego walka o drugie miejsce potrwa do finału mistrzostw na WeatherTech Raceway Laguna Seca 6 września. Palou przystąpi do tego wyścigu bez presji wyniku w walce o tytuł, ale na torze, na którym według IndyCar wygrał trzy razy w ostatnich czterech latach, w tym dwa razy z rzędu. Daje mu to okazję, by zakończyć sezon w rytmie, dzięki któremu zbudował nieosiągalną przewagę.

Deszcz zamienił weekend w niezwykły niedzielny maraton

Harmonogram w Milwaukee został całkowicie zmieniony przez deszcz. Pierwszy wyścig podwójnego programu, Snap-on Makers and Fixers 250, rozpoczął się w sobotę 29 sierpnia, ale po około 90 z planowanych 250 okrążeń został zatrzymany z powodu deszczu i mokrego toru. IndyCar początkowo planował jego wznowienie w niedzielę rano, lecz kolejne opady i osuszanie toru ponownie zmieniły program. Oficjalny harmonogram przewidywał następnie, że regularnie zaplanowany niedzielny wyścig Snap-on Milwaukee Mile 250 odbędzie się o godzinie 13 czasu wschodnioamerykańskiego, natomiast przerwany pierwszy wyścig zostanie wznowiony około godziny 18.

Taka zmiana oznaczała, że kierowców potencjalnie czekało aż 410 wyścigowych okrążeń w ciągu jednego dnia: pełne 250 okrążeń niedzielnego wyścigu i pozostałe 160 okrążeń sobotniego. Na owalnym torze o długości 1,015 mili, czyli około 1,63 kilometra, wymagało to wyjątkowej koncentracji fizycznej, precyzyjnego zarządzania oponami i dostosowywania samochodów do różnych warunków w ciągu dnia. Milwaukee Mile ma w zakrętach zaledwie dziewięć stopni nachylenia, dlatego według oficjalnego opisu IndyCar jeździ się po nim inaczej niż po wielu klasycznych owalach, a kierowcy muszą więcej hamować, zmieniać linie jazdy i szukać kompromisów w ustawieniach bolidu. W takich okolicznościach O'Ward i Arrow McLaren zdołali zaliczyć niemal perfekcyjny dzień.

Pierwsze niedzielne zwycięstwo przyszło po kluczowej pracy w boksach

W regularnie zaplanowanym wyścigu Snap-on Milwaukee Mile 250 O'Ward odniósł zwycięstwo po bardzo zmiennym pojedynku taktycznym. Oficjalny raport IndyCar podaje, że Meksykanin w samochodzie numer 5 zespołu Arrow McLaren skorzystał z bardzo szybkiego ostatniego postoju w boksach, po którym znalazł się przed Scottem McLaughlinem. Ekipa O'Warda przeprowadziła końcowy serwis w 6,6 sekundy, dzięki czemu mógł wyprzedzić McLaughlina, a prowadzenie definitywnie objął na 196. okrążeniu po tym, jak Santino Ferrucci zjechał do boksów. W końcówce musiał przebijać się przez ruch kierowców tracących całe okrążenie, ale zdołał zachować przewagę i zwyciężył z przewagą 0,7916 sekundy nad McLaughlinem.

Christian Lundgaard zajął trzecie miejsce, zapewniając Arrow McLarenowi dwa miejsca na podium. David Malukas był czwarty, a Palou piąty, po tym jak podczas wyścigu prowadził przez 115 okrążeń, lecz w końcówce nie miał tempa potrzebnego do walki o zwycięstwo. IndyCar odnotował 333 wyprzedzenia o pozycję, co na tym etapie weekendu było rekordem serii na Milwaukee Mile. Dzięki temu zwycięstwu O'Ward odniósł drugi triumf w sezonie, po wygranej na Mid-Ohio w lipcu, a zaledwie kilka godzin później ponownie musiał wsiąść do samochodu, aby kontynuować wyścig, w którym prowadził już przed sobotnim przerwaniem.

O'Ward w wieczornym wznowieniu dokończył historyczne dzieło

W dokończeniu Snap-on Makers and Fixers 250 O'Ward ponownie był jednym z głównych bohaterów, lecz zwycięstwo nie przyszło łatwo. David Malukas przez dużą część końcówki prezentował bardzo mocne tempo i po sekwencji postojów w boksach znajdował się na prowadzeniu. Kluczowy moment nastąpił przy ostatnim restarcie na 226. okrążeniu. Według oficjalnego raportu IndyCar Malukas prowadził stawkę, ale nie przyspieszył idealnie; O'Ward ruszył dołem, McLaughlin górą, a cała trójka wjechała w pierwszy zakręt niemal równolegle. O'Ward przebił się do przodu, objął prowadzenie i już go nie oddał.

Na mecie miał 1,7535 sekundy przewagi nad Malukasem, natomiast Rinus VeeKay zdobył trzecie miejsce po wyprzedzeniu McLaughlina w końcowych okrążeniach. McLaughlin ukończył wyścig na czwartej pozycji, a Christian Rasmussen na piątej. IndyCar podaje, że wyścig przyniósł rekordowe 372 wyprzedzenia o pozycję na Milwaukee Mile, co dodatkowo podkreśliło niezwykle dynamiczny charakter wieczornej części programu. O'Ward i Malukas wspólnie prowadzili przez 212 z 250 okrążeń, przy czym O'Ward był na czele przez 119, a Malukas przez 93 okrążenia. Dla Malukasa było to szóste drugie miejsce w karierze w IndyCar bez zwycięstwa, natomiast O'Ward dzięki wygranej zakończył jeden z największych dni w swojej dotychczasowej karierze.

Podwójny triumf dał O'Wardowi trzecie zwycięstwo w sezonie 2026 i 12. w karierze, według statystyk Motorsport.com. Szczególną wartość wynikowi nadaje historyczne porównanie: IndyCar potwierdził, że ostatnim kierowcą przed nim, który wygrał dwa wyścigi serii tego samego dnia, był Rick Mears 28 czerwca 1981 roku na Atlanta Motor Speedway. Ponad 45 lat później O'Ward powtórzył ten wyczyn w zupełnie innych okolicznościach, po zakłóconym przez pogodę podwójnym programie w Milwaukee. Dla Arrow McLarena wynik był także mocnym sygnałem na końcówkę sezonu, w którym zespół poprzez Lundgaarda i O'Warda walczy do ostatniego wyścigu o drugie miejsce w klasyfikacji kierowców.

Tytuł potwierdzony bez ryzyka w końcowym wyścigu

Podczas gdy O'Ward walczył o zwycięstwo, Palou miał w końcówce zupełnie inne zadanie. Jego Chip Ganassi Racing Honda nie miał idealnego balansu, a sam kierowca po wyścigu przyznał, że samochód był trudny w prowadzeniu. Zamiast podejmować niepotrzebne ryzyko w ruchu, skupiono się na ukończeniu wyścigu i zdobyciu punktów potrzebnych do matematycznego potwierdzenia tytułu. IndyCar podaje, że Palou podczas wyprzedzania go przez rywali zostawiał więcej miejsca niż zwykle, świadomy, że nie potrzebuje wyniku w czołówce. Dziesiątym miejscem zapewnił sobie piąty tytuł i pozwolił zespołowi rozpocząć świętowanie na jeden wyścig przed końcem sezonu.

Takie podejście dobrze opisuje jeden z fundamentów dominacji Palou w ostatnich latach: zdolność rozróżniania momentów, w których trzeba atakować, od tych, w których ważniejsze jest zabezpieczenie przewagi punktowej. Jego szybkość była widoczna także w Milwaukee, gdzie w pierwszym niedzielnym wyścigu długo znajdował się na czele, ale tytuł nie zależał od zwycięstwa. Po wyścigu podziękował Chip Ganassi Racing, Hondzie i partnerom oraz podkreślił, że znaczną część sukcesu zawdzięcza zespołowi. Ta współpraca trwa od 2021 roku, kiedy przeszedł do Ganassi i od razu zdobył pierwszy tytuł IndyCar, a następnie po jednym sezonie bez mistrzostwa rozpoczął serię, która trwa już cztery lata.

Według Associated Press tytuł z 2026 roku jest jednocześnie 18. mistrzostwem kierowców dla Chip Ganassi Racing, dzięki czemu zespół ustanowił nowy rekord i wyprzedził Team Penske. Era sukcesów Ganassiego w IndyCar obejmuje wiele pokoleń, od tytułów Alexa Zanardiego i Juana Pabla Montoyi po wielokrotne mistrzostwa Scotta Dixona, Daria Franchittiego, a teraz Palou. Dzięki piątemu tytułowi Palou stał się centralną postacią najnowszej fazy tej tradycji i, biorąc pod uwagę jego wiek, otworzył pytanie, jak bardzo może jeszcze zbliżyć się do rekordów Dixona i Foyta. W tej chwili oficjalne statystyki dają jasną odpowiedź jedynie na temat tego, co już osiągnięto: nikt przed nim nie zdobył pięciu tytułów do 29. roku życia.

Milwaukee Mile ponownie miejscem wielkich historii

Historyczny charakter weekendu dodatkowo podkreśla miejsce, w którym wszystko się wydarzyło. Milwaukee Mile znajduje się na terenie Wisconsin State Fair Park w West Allis, bezpośrednio na zachód od miasta Milwaukee. Według danych lokalnej organizacji turystycznej Visit Milwaukee historia toru sięga 1903 roku, dlatego jest on przedstawiany jako najstarszy czynny żużlowy tor wyścigowy na świecie. Przez ponad sto lat obiekt gościł różne kategorie wyścigów, a IndyCar po przerwie wrócił do Milwaukee w 2024 roku. Krótki owal z niewielkim pochyleniem tradycyjnie premiuje kierowców, którzy potrafią łączyć precyzję na wejściu w zakręt, oszczędzanie opon i właściwe ustawianie się w ruchu.

O'Ward już przy powrocie serii na Milwaukee Mile w 2024 roku należał do zwycięzców, a podwójnym triumfem w 2026 jeszcze bardziej umocnił swoją więź z tym torem. Dla Palou Milwaukee nie stało się miejscem kolejnego zwycięstwa, lecz miejscem, w którym potwierdzono sezon zbudowany dzięki wynikom na torach ulicznych, klasycznych torach drogowych i owalach. Tego samego dnia Honda, według IndyCar, zapewniła sobie 12. tytuł wśród producentów silników, po tym jak jej kierowcy wygrali dziesięć z pierwszych 16 wyścigów sezonu. Choć Chevrolet zajął pierwszych siedem miejsc w wieczornym wyścigu, całoroczny dorobek punktowy był już wystarczający, aby Honda matematycznie rozstrzygnęła mistrzostwa producentów.

Tytuł rozstrzygnięty, ale walka za Palou pozostaje otwarta

Sezon IndyCar zakończy się 6 września wyścigiem Mission Grand Prix of Monterey na WeatherTech Raceway Laguna Seca w Kalifornii. Palou przyjedzie tam jako potwierdzony mistrz z 607 punktami i przewagą, której nie można już odrobić. Za nim jednak różnice są minimalne: Lundgaard ma 507 punktów, Kirkwood 505, a O'Ward 503. Zaledwie cztery punkty dzielą trzech kierowców, którzy będą decydować o drugim miejscu w mistrzostwach, natomiast Malukas z 484 punktami również pozostaje wystarczająco blisko, aby finał mógł znacząco zmienić końcowy układ czołówki.

Dla Palou finał będzie okazją do zakończenia kolejnego rekordowego sezonu bez ciężaru walki o tytuł. Dla O'Warda Milwaukee pozostanie weekendem, podczas którego wyciągnął maksimum z nieplanowanego harmonogramu: dwa zwycięstwa tego samego dnia, historyczny sukces, którego w IndyCar nie było od 1981 roku, oraz mocny skok w walce o drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Milwaukee przyniosło więc jednego dnia dwie równoległe historie - potwierdzenie pozycji kierowcy, który w ostatnich latach definiuje standard regularności w mistrzostwach, oraz triumf kierowcy, który nadzwyczajne okoliczności zamienił w wynik zapisujący się w historii.

Źródła:
- INDYCAR - oficjalny raport o zwycięstwie O'Warda w obu wyścigach i piątym tytule Palou (link)
- INDYCAR - oficjalny raport o pierwszym niedzielnym wyścigu, strategii, wynikach i sytuacji w mistrzostwach przed końcową częścią programu (link)
- INDYCAR - oficjalny komunikat o zmienionym niedzielnym harmonogramie z powodu deszczu i osuszania toru (link)
- INDYCAR - dane dotyczące toru Milwaukee Mile, jego długości, nachylenia i historii konfiguracji (link)
- INDYCAR - potwierdzenie 12. tytułu Hondy wśród producentów silników IndyCar (link)
- Motorsport.com - końcowa klasyfikacja mistrzostw po podwójnym programie w Milwaukee i sytuacja punktowa przed finałem (link)
- Associated Press / Local 10 - statystyki sezonu Palou, przewaga punktowa i rekord Chip Ganassi Racing (link)
- Visit Milwaukee - historyczny kontekst Milwaukee Mile i informacja, że historia toru sięga 1903 roku (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Alex Palou Pato O'Ward IndyCar Milwaukee Mile sporty motorowe Chip Ganassi Racing Arrow McLaren Laguna Seca
NOCLEGI W POBLIŻU
Milwaukee
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Milwaukee
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.