Keys, Fritz i Andreeva awansowali do drugiej rundy US Open bez straty seta
Madison Keys, Taylor Fritz i Mirra Andreeva z powodzeniem rozpoczęli występy w US Open 2026 w New York, a cała trójka wywalczyła miejsce w drugiej rundzie bez straty seta. 1 września na Arthur Ashe Stadium Keys pokonała Alinę Korneevą 7:5, 6:4, Fritz na tym samym stadionie zwyciężył Darwina Blancha 6:3, 6:2, 6:4, natomiast Andreeva na Louis Armstrong Stadium ograła Janice Tjen 6:2, 6:2. Według oficjalnych raportów US Open wszystkie trzy mecze zakończyły się bez większych komplikacji wynikowych, choć rywale w niektórych fazach potrafili narzucić inny rytm i zmusić faworytów do dostosowania gry. Szczególnie imponująca była Andreeva, która zakończyła spotkanie po 68 minutach i w pewnym momencie zdobyła 17 punktów z rzędu. Wyniki pozostawiły troje rozstawionych zawodników na kursie do drugiego tygodnia ostatniego turnieju wielkoszlemowego sezonu, jednak losowanie już w następnej rundzie przynosi inne wyzwania.
US Open rozgrywany jest w USTA Billie Jean King National Tennis Center we Flushing Meadows, w nowojorskiej dzielnicy Queens, a główny turniej w 2026 roku trwa od 30 sierpnia do 13 września. Pierwsze dni turnieju tradycyjnie przynoszą dużą liczbę meczów i szeroki zakres warunków, od spotkań rozgrywanych w ciągu dnia po wieczorne sesje na największych stadionach. Właśnie dlatego pewny awans bez dodatkowego seta często ma większą wartość niż sam wynik: faworyci oszczędzają energię, skracają czas spędzony na korcie i zyskują więcej przestrzeni na regenerację przed dalszą częścią rywalizacji. Keys, Fritz i Andreeva przyjechali do New York z różnymi oczekiwaniami i różnym doświadczeniem w tym turnieju, ale w swoich pierwszych występach zrobili to, czego najbardziej oczekuje się od rozstawionych zawodników - uniknęli wczesnego dramatu. Oficjalny harmonogram i drabinka wyznaczyły następnie Annę Bondar, Mattię Bellucciego i Evę Lys jako ich kolejne przeszkody.
Keys przeszła wymagający test przeciwko Korneevej
Madison Keys, rozstawiona z numerem 22, potrzebowała 94 minut, aby przełamać opór 19-letniej Aliny Korneevej. Według raportu US Open Amerykanka rozpoczęła spotkanie bardzo agresywnie i szybko objęła prowadzenie 3:0, lecz Korneeva odpowiedziała lepszym poruszaniem się po korcie i precyzyjniejszymi uderzeniami z defensywy, doprowadzając do remisu 3:3. Keys ponownie wyszła na prowadzenie 5:3, ale nawet wtedy nie zdołała zamknąć seta bez dodatkowego napięcia, ponieważ młoda rywalka wróciła do wyniku 5:5. W końcówce doświadczenie byłej finalistki US Open jednak dało o sobie znać: Keys wygrała dwa kolejne gemy i zakończyła pierwszego seta wynikiem 7:5. W drugim secie wcześnie przejęła inicjatywę, objęła prowadzenie 4:2 i utrzymała przewagę do końca, choć Korneeva przy stanie 5:3 obroniła piłkę meczową, zanim spotkanie zakończyło się wynikiem 6:4.
Dla Keys to zwycięstwo miało dodatkowe znaczenie po ubiegłorocznym rozczarowaniu w New York, kiedy odpadła już w pierwszej rundzie po porażce z Renatą Zarazúą. Oficjalny serwis US Open podaje, że zwycięstwo nad Korneevej było jej 30. wygraną w sezonie 2026, dzięki czemu po raz szósty w karierze osiągnęła co najmniej 30 zwycięstw w jednym sezonie. Ta liczba pokazuje regularność zawodniczki, która od dawna należy do najgroźniejszych na szybkich nawierzchniach, zwłaszcza gdy może narzucić rytm mocnym serwisem i płaskimi uderzeniami z linii końcowej. Korneeva z kolei przyjechała do New York jako jedna z bardziej perspektywicznych młodych zawodniczek i w pierwszym secie pokazała, dlaczego mówi się o niej jako o tenisistce, która może szybko przebić się w kierunku czołówki. W zapowiedzi meczu US Open szczególnie podkreślił jej niedawne zwycięstwa nad Emmą Navarro i Ivą Jovic w turnieju WTA 1000 w Toronto.
Po meczu Keys przyznała, że pierwsza runda turnieju wielkoszlemowego często jest wymagająca psychicznie, szczególnie gdy po drugiej stronie siatki znajduje się młoda zawodniczka, która nie ma wiele do stracenia. Zamiast rutynowej dominacji jej zwycięstwo było przykładem kontrolowania ważnych punktów w momentach, gdy wynik zaczynał się komplikować. Taki schemat może być istotny także w dalszej części turnieju, ponieważ w formule wielkoszlemowej presja rośnie z rundy na rundę, a różnice między zawodniczkami stają się coraz mniejsze. Według aktualnej drabinki Keys zagra w drugiej rundzie z Anną Bondar, która w swoim pierwszym meczu pokonała Lucie Havlickovą 6:3, 6:3. Dla amerykańskiej tenisistki oznacza to kolejny mecz, w którym będzie faworytką, ale także konieczność podniesienia poziomu serwisu i ograniczenia wahań, które Korneeva zdołała wykorzystać w pierwszym secie.
Fritz oparł grę na serwisie i kontroli rytmu
Taylor Fritz, rozstawiony z numerem dziewiątym w turnieju mężczyzn, rozegrał przeciwko 18-letniemu rodakowi Darwinowi Blanchowi mecz, w którym różnica doświadczenia była widoczna w kluczowych gemach. Fritz wygrał 6:3, 6:2, 6:4 w około 100 minut, a według oficjalnego raportu US Open zakończył spotkanie z 14 asami i tylko jednym podwójnym błędem serwisowym. Blanch rozpoczął mecz bez strachu i od razu pokazał jakość swojego serwisu, lecz dwa podwójne błędy w ważnej fazie pierwszego seta pomogły Fritzowi zdobyć przełamanie i przejąć kontrolę. Podobny schemat powtórzył się w drugim secie, w którym młody Amerykanin przy stanie 2:2 wpadł w problemy przy własnym podaniu, a Fritz wykorzystał okazję do uzyskania kolejnej przewagi. Trzeci set był bardziej wyrównany pod względem wyniku, ale dziewiąty rozstawiony nie dopuścił do powrotu rywala i zamknął mecz wynikiem 6:4.
Statystyki serwisowe najlepiej wyjaśniają, dlaczego Fritz nie musiał podejmować podczas meczu zbyt dużego ryzyka. US Open podał, że do końca drugiego seta wygrał aż 94 procent punktów po trafionym pierwszym serwisie, jednocześnie utrzymując liczbę własnych błędów pod kontrolą. Blanch zakończył spotkanie z 33 niewymuszonymi błędami i 20 uderzeniami wygrywającymi, co przeciwko zawodnikowi klasy Fritza pozostawiało zbyt mało miejsca na niespodziankę. Fritz powiedział po spotkaniu, że nie jest łatwo grać przeciwko młodemu rodakowi na wielkiej scenie, ponieważ tacy przeciwnicy często przystępują do meczu bez presji i gotowi do ataku. Mimo to w tym przypadku doświadczenie zawodnika, który już docierał do końcowych etapów US Open, miało decydujące znaczenie dla utrzymania stabilnego rytmu od początku do końca.
Relacja Fritza z New York w ostatnich latach nabrała szczególnego znaczenia. W US Open 2024 dotarł do finału, co wciąż pozostaje jego najlepszym wynikiem w turniejach wielkoszlemowych, a rok później zagrał w ćwierćfinale. Oficjalny US Open przypomina również, że przed tegorocznym turniejem zdobył tytuł w Washington, więc na ostatni turniej wielkoszlemowy sezonu przyjechał z konkretnym rozpędem wynikowym. W pierwszej rundzie nie musiał pokazywać pełnego wachlarza swojej gry, ale wykonał to, czego rozstawieni zawodnicy chcą na początku dwutygodniowego turnieju: szybko zakończyć pracę, bez piątego seta, problemów zdrowotnych i niepotrzebnego zużycia energii. W drugiej rundzie czeka na niego Włoch Mattia Bellucci, który pokonał Zsombora Pirosa 6:4, 6:2, 6:0.
Dla Blancha sam występ na Arthur Ashe Stadium stanowił ważny krok w rozwoju. Osiemnastolatek dostał się do głównej drabinki dzięki dzikiej karcie po zdobyciu amerykańskiego mistrzostwa juniorów do lat 18 w Kalamazoo, a oficjalny US Open przed spotkaniem klasyfikował go w okolicach 245. miejsca światowego rankingu. Różnica w rankingu i doświadczeniu była duża, ale niektóre z jego punktów, mocny serwis oraz gotowość do ataku pokazały, dlaczego uważa się go za interesujący amerykański projekt na przyszłość. Dla Fritza taki mecz oznaczał z kolei inny rodzaj presji: zwycięstwo było oczekiwane, a każdy dłuższy przestój tylko zwiększałby ryzyko. Właśnie dlatego sposób, w jaki kontrolował własne gemy serwisowe, był ważniejszy niż widowiskowość samego występu.
Dominująca Andreeva: 17 punktów z rzędu i zwycięstwo w 68 minut
Najbardziej przekonujący występ spośród trojga wyróżnionych zwycięzców zanotowała Mirra Andreeva. Rozstawiona z numerem pięć i zwyciężczyni Roland Garros 2026 pokonała Janice Tjen 6:2, 6:2 w 68 minut i po raz czwarty z rzędu awansowała do drugiej rundy US Open. Według oficjalnego raportu turnieju Andreeva zdobyła podczas spotkania 17 punktów z rzędu, a pierwszego seta zakończyła serią ostatnich 15 punktów. Jej przewaga była szczególnie widoczna w dłuższych wymianach: US Open podaje, że wygrała 11 z 14 punktów w wymianach trwających dziewięć lub więcej uderzeń. Taka statystyka pokazuje, że zwycięstwo nie było wyłącznie konsekwencją mocnego pierwszego uderzenia, lecz także umiejętności cierpliwego budowania punktu, zmiany kierunku i przejmowania inicjatywy, gdy pojawiała się przestrzeń.
Tjen przystąpiła do meczu jako 36. zawodniczka świata i rywalka, którą Andreeva już dobrze zna. Obie spotkały się kilka tygodni wcześniej w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 w Cincinnati, gdzie Andreeva wygrała 6:1, 7:6. Pomimo tamtego wcześniejszego zwycięstwa rosyjska tenisistka podkreślała, że nie traktowała nowego pojedynku jako czegoś oczywistego i że wspólnie z trenerem analizowała, co może zrobić lepiej. Na korcie zagrała następnie bardziej agresywnie i zdecydowanie, nie pozwalając, aby różnorodny styl Tjen, w tym częste używanie slajsa, zmienił strukturę spotkania. Wynik 6:2, 6:2 i krótki czas trwania meczu były logiczną konsekwencją dużej różnicy w kontroli wymian.
Andreeva przyjeżdża do New York w wyraźnie innym statusie niż w poprzednich latach. Zdobywając Roland Garros 2026, została mistrzynią turnieju wielkoszlemowego i nie jest już tylko młodą zawodniczką o wielkim potencjale, lecz jedną z tenisistek, od których oczekuje się walki o końcowe etapy największych turniejów. Jednocześnie US Open był dotąd jej najmniej udanym turniejem wielkoszlemowym pod względem głębokości awansu, ponieważ w New York nigdy nie przeszła trzeciej rundy. Właśnie dlatego przekonujący początek ma dodatkową wartość: ogranicza wczesny stres i daje jej szansę wejścia do drugiej rundy z dużą ilością zachowanej energii. Oficjalne dane turnieju podają również, że 19-letnia Andreeva ma obecnie bilans 14-1 w meczach pierwszej rundy turniejów wielkoszlemowych.
W drugiej rundzie czeka na nią Eva Lys, z którą według danych US Open dotąd nie grała. Lys pokonała w pierwszej rundzie Gabrielę Knutson 6:3, 6:3, dlatego Andreeva będzie musiała przejść ze spotkania, w którym szybko uzyskała pełną kontrolę, do nowego pojedynku przeciwko rywalce, która również rozpoczęła turniej bez straty seta. W jej części drabinki jako możliwa późniejsza przeszkoda pojawia się także Jelena Ostapenko, rozstawiona z numerem 30, choć na takie prognozy jest jeszcze zbyt wcześnie, ponieważ najpierw muszą zostać rozegrane mecze drugiej rundy. Dla Andreevej najważniejsze będzie utrzymanie połączenia cierpliwości i ataku w odpowiednim momencie, które pokazała przeciwko Tjen. W turniejach wielkoszlemowych jeden przekonujący mecz nie gwarantuje kontynuacji serii, ale może być ważnym wskaźnikiem formy i pewności siebie.
Trzy zwycięstwa, ale różne sygnały przed dalszą częścią turnieju
Choć Keys, Fritz i Andreeva wszyscy wygrali bez straty seta, ich mecze wysłały różne sygnały. Keys musiała radzić sobie z powrotami Korneevej w wyniku i opierać się na doświadczeniu w końcówkach setów, co może przydać jej się później, ale jednocześnie pokazuje, gdzie pozostaje miejsce na poprawę. Fritz w dużej mierze neutralizował zagrożenie serwisem i stabilnością, bez potrzeby forsowania efektownych rozwiązań, co jest idealnym scenariuszem na pierwszą rundę męskiego turnieju wielkoszlemowego rozgrywanego do trzech wygranych setów. Andreeva natomiast już w pierwszym występie pokazała poziom kontroli, który zwiększy uwagę poświęcaną jej części drabinki. Łączy ich to, że uniknęli jednego z największych problemów wczesnych rund turniejów wielkoszlemowych: długiego, kosztownego fizycznie meczu, który może pozostawić konsekwencje na kilka kolejnych dni.
Szerszy kontekst US Open 2026 dodatkowo zwiększa znaczenie każdej rundy. USTA przed rozpoczęciem turnieju ogłosiła, że łączne wynagrodzenie zawodników w tym roku osiągnie rekordowe 108 milionów dolarów amerykańskich, czyli o 20 procent więcej niż rekordowe wówczas 90 milionów z 2025 roku. Zwycięzcy turniejów singlowych mają otrzymać po 5,5 miliona dolarów, natomiast wynagrodzenie za występ w pierwszej rundzie gry pojedynczej podniesiono do 140 000 dolarów. Organizatorzy zapowiedzieli również nowy program wsparcia zawodników z początkowym funduszem wynoszącym dwa miliony dolarów, podzielonym po równo między część męską i kobiecą. Finansowy rozwój turnieju nie zmienia sportowej logiki drabinki, ale pokazuje, jak ważny stał się US Open zarówno jako globalne wydarzenie sportowe, jak i jedno z najbardziej wartościowych finansowo wydarzeń w profesjonalnym tenisie.
New York podczas pierwszych dwóch tygodni września ponownie stanie się centrum światowego tenisa, a Arthur Ashe Stadium i Louis Armstrong Stadium pozostaną głównymi arenami, na których najwięksi faworyci mierzą się z zawodnikami często niemającymi nic do stracenia. Dla publiczności planującej przyjazd na turniej, szczególnie na późniejsze rundy, praktyczny przegląd oferty zakwaterowania w New York może ułatwić organizację pobytu i dojazd do kompleksu w Queens. Mimo to po pierwszej rundzie sportowa uwaga szybko przenosi się na kolejnych przeciwników i potencjalne zmiany rytmu. Keys przeciwko Bondar, Fritz przeciwko Bellucciemu i Andreeva przeciwko Lys nie będą już mieli takich samych zadań taktycznych jak w swoich inauguracyjnych spotkaniach. Właśnie tutaj zaczyna się prawdziwa selekcja turnieju wielkoszlemowego: pierwszy awans potwierdza formę, ale każda kolejna runda wymaga nowego dostosowania.
Dla trojga rozstawionych zawodników pierwszy cel został osiągnięty. Keys przetrwała okresy, w których młoda rywalka wyrównywała i wywierała presję na jej serwis, Fritz serwisem i doświadczeniem utrzymywał Blancha na bezpiecznym dystansie, a Andreeva przeciwko Tjen rozegrała jeden z najszybszych i najbardziej przekonujących meczów dnia. Według oficjalnych danych US Open Fritz przystępuje do dalszej rywalizacji z doświadczeniem finału z 2024 roku, Keys z doświadczeniem finału z 2017 roku, a Andreeva jako aktualna mistrzyni wielkoszlemowa, która właśnie w New York wciąż szuka pierwszego awansu poza trzecią rundę. To trzy różne historie, ale wspólny punkt wyjścia pozostaje taki sam: bez straty seta i bez wczesnej eliminacji. Od drugiej rundy wynik będzie coraz mniej zależał od reputacji, a coraz bardziej od tego, kto najszybciej dostosuje grę do nowego przeciwnika i presji rosnącej z każdą rundą.
Źródła:
- US Open - przegląd wyników z 1 września 2026, obejmujący zwycięstwa Keys, Fritza i Andreevej oraz kontekst ich występów (link)
- US Open - szczegółowy raport o zwycięstwie Madison Keys nad Aliną Korneevej i przebiegu meczu na Arthur Ashe Stadium (link)
- US Open - szczegółowy raport o zwycięstwie Taylora Fritza nad Darwinem Blanchen, statystykach serwisowych i kontekście występu Fritza (link)
- US Open - szczegółowy raport o zwycięstwie Mirry Andreevej nad Janice Tjen, serii zdobytych punktów i statystykach długich wymian (link)
- US Open / USTA - oficjalny komunikat o rekordowym łącznym wynagrodzeniu zawodników w wysokości 108 milionów dolarów podczas US Open 2026 (link)