Sport

World Rugby przed sądem: 530 pozwów byłych graczy o urazy mózgu pozostaje w toku przed High Court w Londynie

NOCLEGI W POBLIŻU
Londyn
Guest Home in Vauxhall Guest Home in Vauxhall 1,9 km z Londyn6,0(67) 11 Natychmiastowe potwierdzenie
od 995 PLNBooking.com
Spacious Skyline View Room Near London Eye Spacious Skyline View Room Near London Eye 2,0 km z Londyn4,5(119) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 167 PLNBooking.com
Large Room with London Skyline view Large Room with London Skyline view 2,0 km z Londyn1,2(7) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 081 PLNBooking.com
Cozy Quiet Room Steps from the London Eye Cozy Quiet Room Steps from the London Eye 2,1 km z Londyn7,5(4) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 340 PLNBooking.com
Central London Zone 1 Central London Zone 1 2,3 km z Londyn★★★7,7(35) 21 Natychmiastowe potwierdzenie
od 400 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Śledź spór prawny, który może wpłynąć na standardy bezpieczeństwa w rugby: 530 pozwów byłych graczy pozostaje w toku przed High Court w Londynie. Sprawdź, dlaczego sędzia nie obciążył zawodników błędami ich byłych prawników i co dalej z procesem dotyczącym urazów mózgu

· 12 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: World Rugby przed sądem: 530 pozwów byłych graczy o urazy mózgu pozostaje w toku przed High Court w Londynie Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

World Rugby nie zdołało powstrzymać pozwów byłych zawodników dotyczących urazów mózgu: 530 roszczeń pozostaje w postępowaniu

High Court w Londynie zezwolił na dalsze prowadzenie 530 roszczeń byłych zawodników rugby, którzy twierdzą, że w trakcie kariery byli narażeni na powtarzające się uderzenia w głowę i w konsekwencji rozwinęły się u nich poważne uszkodzenia neurologiczne. Decyzja, opublikowana 21 sierpnia 2026 roku, stanowi ważny moment proceduralny w trwającym od lat sporze przeciwko czołowym organom zarządzającym rugby, wśród których znajdują się World Rugby, Rugby Football Union i Welsh Rugby Union, a także organizacje związane z rugby league. Senior Master Jeremy Cook stwierdził, że liczne roszczenia z powodu nieprzestrzegania wcześniejszych nakazów sądu formalnie były narażone na wykreślenie z postępowania, jednak jednocześnie przyznał zwolnienie z tej sankcji. Kluczowym powodem było ustalenie, że sami byli zawodnicy nie byli odpowiedzialni za uchybienia w przekazaniu dokumentacji i że ponoszenie przez nich konsekwencji błędów ich ówczesnych pełnomocników prawnych byłoby nieproporcjonalne. Sąd podkreślił przy tym, że decyzja w żaden sposób nie przesądza odpowiedzialności organizacji rugby za choroby i urazy wskazywane przez powodów.

Zgodnie z oficjalnym wyrokiem High Court w sprawie Adam Hughes i inni przeciwko World Rugby Limited i innym, szersze postępowanie obejmuje około 1 000 byłych zawodników rugby union i rugby league, wśród których są mężczyźni i kobiety oraz liczni byli sportowcy najwyższego poziomu. Powodowie twierdzą, że zderzenia podczas meczów i treningów, w tym powtarzające się wstrząśnienia mózgu oraz uderzenia, które nie muszą powodować klinicznie rozpoznawalnego wstrząśnienia mózgu, doprowadziły do kumulacyjnego uszkodzenia mózgu. W ich pismach wymieniane są przewlekły zespół po wstrząśnieniu mózgu, przewlekła encefalopatia pourazowa, otępienie o wczesnym początku, choroba Parkinsona, padaczka i choroba neuronu ruchowego. Obrona kwestionuje te twierdzenia, w tym zakres rzekomego obowiązku opieki, związek przyczynowy między grą w rugby a poszczególnymi diagnozami oraz twierdzenie, że organy zarządzające nie podjęły odpowiednich środków. Sąd będzie musiał zająć się tymi kwestiami dopiero na dalszym etapie postępowania.

Dlaczego 530 roszczeń było zagrożonych wykreśleniem z postępowania

Najnowsza decyzja nie dotyczyła ostatecznej medycznej ani prawnej oceny twierdzeń byłych zawodników, lecz ujawnienia dowodów. W 2024 roku sąd nakazał przekazanie materiałów z badań medycznych, w tym wywiadów neurologicznych, ocen neuropsychologicznych, obrazów mózgu i dokumentacji diagnostycznej. Z powodu niepełnego wykonania wydano surowsze nakazy, zgodnie z którymi poszczególne roszczenia mogły zostać automatycznie wykreślone. Po oddaleniu apelacji termin przekazania części dokumentacji przesunięto na 13 lutego 2026 roku, jednak obrona twierdziła, że również wtedy nadal występowały znaczne braki.

W wyroku Cook wskazał, że w rugby union 377 powodów było dotkniętych poważnymi brakami w ujawnieniu dokumentacji. Problemy obejmowały nieprzekazane nagrania lub zapisy wywiadów neurologicznych, kwestionariusze oraz wcześniejsze wersje określonych badań obrazowych i analiz, przy czym niektórzy zawodnicy pojawiali się w więcej niż jednej kategorii nieprzestrzegania obowiązków. W sprawach związanych z rugby league rozpatrywano 173 powodów z określonych grup roszczeń; sąd uznał, że 153 roszczenia podlegają sankcji wykreślenia, natomiast 20 pozostało w postępowaniu bez takiej interwencji. Łącznie dokładnie 377 roszczeń z rugby union i 153 z rugby league, czyli łącznie 530, wymagało przywrócenia do postępowania poprzez decyzję sądu o zwolnieniu z sankcji. Wyjaśnia to, dlaczego w relacjach dotyczących sprawy mówi się o ponad 500 uratowanych roszczeniach, mimo że całe postępowanie obejmuje znacznie większą liczbę byłych zawodników.

Cook uznał naruszenia nakazów za poważne i istotne oraz stwierdził, że spowodowały one niepotrzebne opóźnienia i koszty. W wyroku podkreślił, że medyczny związek przyczynowy znajduje się w centrum sporu, dlatego kompletna dokumentacja nie jest zwykłą formalnością. Jednocześnie musiał rozważyć, czy z powodu błędów zespołu prawnego setkom osób należy trwale odmówić rozpatrzenia ich roszczeń. Uznał, że wyjątkowe okoliczności uzasadniają kontynuowanie postępowania.

Zmiana zespołu prawnego przesądziła o decyzji

Ważnym elementem wyroku była zmiana pełnomocników prawnych powodów. Byli zawodnicy przez lata byli reprezentowani przez kancelarię Rylands Garth pod kierownictwem prawnika Richarda Boardmana, a sąd w trakcie postępowania wielokrotnie wyrażał zaniepokojenie sposobem prowadzenia rozległego postępowania grupowego. Cook wskazał w decyzji, że nie miałby zaufania, iż przyszłe nakazy sądu będą wykonywane terminowo, gdyby ten sam zespół nadal odpowiadał za sprawę. Zgodnie z wyrokiem komitety zawodników zdecydowały w lipcu 2026 roku o zmianie pełnomocników, po czym zaangażowano KP Law, kancelarię specjalizującą się w sporach grupowych i roszczeniach odszkodowawczych. Zawiadomienie o zmianie prawników złożono w sądzie 11 sierpnia.

KP Law, zgodnie z materiałami przytoczonymi w wyroku, zapowiedziało wystarczająco liczny zespół i zasoby techniczne potrzebne do wykonania obowiązków związanych z dokumentacją, natomiast Leigh Day ma nadal pełnić funkcję konsultanta. Law Gazette poinformował, że KP Law formalnie przejęło sprawy dotyczące obu odmian rugby i powiadomiło o zmianie sąd oraz pozwanych. Sama zmiana pełnomocników nie usunęła wcześniejszych naruszeń, ale dała sądowi większą pewność, że przyszłe nakazy będą przestrzegane.

W końcowym wyważeniu Cook wskazał kilka powodów przemawiających za zezwoleniem na kontynuację. Postępowanie jest jeszcze wystarczająco odległe od ostatecznego procesu, aby opóźnienie można było naprawić poprzez bardziej rygorystyczne zarządzanie sprawą, a w jego ocenie nadal możliwe jest zapewnienie sprawiedliwego procesu. Sąd uznał również za ważne, że sami powodowie nie ponoszą winy za zawodowe uchybienia swoich byłych pełnomocników. Dodatkowym elementem było szersze znaczenie publiczne sporu, zwłaszcza dlatego, że wspólne kwestie prawne i faktyczne będą prawdopodobnie badane poprzez wybrane sprawy testowe lub wiodące. Gdyby duża liczba powodów została usunięta z postępowania wyłącznie z powodu błędów proceduralnych prawników, zmniejszyłby się również zakres, z którego sąd może wybrać reprezentatywne sprawy.

Kontynuacja nie jest bezwarunkowa, a proces nadal nie jest blisko

Decyzja nie oznacza, że 530 roszczeń wraca do postępowania bez dalszych obowiązków. Sąd zasadniczo przyznał zwolnienie z sankcji, natomiast dokładne warunki zostaną ustalone na dodatkowym posiedzeniu. Już wskazano, że powodowie muszą pokryć koszty poniesione przez pozwanych przy zapewnianiu wykonania obowiązków dotyczących ujawnienia dokumentacji oraz dostarczyć brakujące dokumenty zgodnie z obowiązującymi nakazami. Byli zawodnicy otrzymali więc możliwość kontynuowania sporu, ale z bardzo niewielkim marginesem na nowe uchybienia proceduralne.

Zgodnie z planem nowego zespołu prawnego przedstawionym w wyroku nierozstrzygnięte kwestie powinny zostać rozwiązane przed konferencją dotyczącą zarządzania sprawą, zaplanowaną na 18 i 19 listopada 2026 roku. Następnie uwaga powinna zostać przeniesiona na wybór wiodących powodów i harmonogram prowadzący do procesu dotyczącego wspólnych kwestii. Ze względu na złożone dowody medyczne i różne indywidualne okoliczności droga do ostatecznych rozstrzygnięć nadal może być długa. Najnowszy wyrok jest zatem decyzją o tym, kto może pozostać w postępowaniu, a nie o tym, kto ostatecznie wygra.

Co właściwie twierdzą byli zawodnicy

Zgodnie z wyrokiem sednem pozwów jest twierdzenie, że organy zarządzające rugby miały obowiązek chronić zawodników przed urazami neurologicznymi oraz że oczekiwany standard ochrony zmieniał się wraz z rozwojem wiedzy medycznej i naukowej na przestrzeni dziesięcioleci. Powodowie twierdzą, że organizacje dysponowały wiedzą i zasobami potrzebnymi do zrozumienia zagrożeń wynikających z powtarzających się uderzeń w głowę, ale nie ograniczyły wystarczająco ryzyka, nie ostrzegły zawodników lub nie reagowały prawidłowo po urazach. Wśród zarzutów znajdują się również twierdzenia, że w określonych sytuacjach zawodników nie usuwano z gry oraz że obciążenia kontaktowe podczas treningów nie były wystarczająco ograniczane. Powodowie twierdzą ponadto, że nie zostali odpowiednio poinformowani o długoterminowych zagrożeniach i dlatego nie zaakceptowali świadomie możliwości wystąpienia chorób, które obecnie wiążą ze swoimi karierami sportowymi.

World Rugby, RFU, WRU oraz organy rugby league kwestionują te twierdzenia. W oficjalnym wyroku wskazano, że pozwani podważają zarówno sam charakter, jak i zakres rzekomego obowiązku opieki oraz twierdzą, że podejmowali odpowiednie działania w celu zmniejszenia ryzyka urazów neurologicznych. Kwestionują także związek przyczynowy na poziomie ogólnym i indywidualnym, co oznacza, że powodowie będą musieli udowodnić nie tylko, że określony rodzaj ekspozycji może zwiększać ryzyko, lecz również że konkretne urazy i choroby są prawnie związane z zaniedbaniami określonych organizacji. Obrona powołuje się również na kwestie przedawnienia oraz na prawną koncepcję dobrowolnego przyjęcia znanego ryzyka. Dlatego ostateczny spór prawdopodobnie obejmie połączenie historii przepisów, wiedzy medycznej dostępnej w różnych okresach, sposobu postępowania z urazami oraz indywidualnych danych zdrowotnych.

BBC w maju 2026 roku, gdy duża część roszczeń wciąż znajdowała się pod bezpośrednią groźbą wykreślenia, przedstawiła wspólne stanowisko World Rugby, WRU i RFU, zgodnie z którym organizacje te zwróciły się o interwencję sądu z powodu dalszego niewykonywania nakazów dotyczących ujawnienia odpowiednich informacji. Pokazuje to, że najnowszy konflikt przed sądem koncentrował się przede wszystkim na procedurze i dokumentacji medycznej, a nie na ostatecznym ustaleniu odpowiedzialności. Po decyzji z 21 sierpnia brytyjskie media prawnicze i sportowe informowały, że organy rugby z zadowoleniem przyjęły ustanowienie nowego zespołu prawnego i wyraziły oczekiwanie, że postępowanie będzie odtąd prowadzone zgodnie z wymaganiami sądu. Taka odpowiedź nie oznacza zmiany stanowiska obrony: organizacje rugby nadal zaprzeczają, że naruszyły obowiązek opieki wobec zawodników.

Tło naukowe nadaje sporowi szersze znaczenie

Kwestia długoterminowych konsekwencji powtarzających się uderzeń w głowę od lat należy do najważniejszych zagadnień zdrowotnych w sportach kontaktowych. Jedno z często cytowanych badań, opublikowane w 2022 roku w czasopiśmie Journal of Neurology, Neurosurgery & Psychiatry, objęło 412 byłych męskich reprezentantów Szkocji w rugby i porównało ich z 1 236 osobami o podobnym wieku, płci i statusie społeczno-ekonomicznym. Badacze ustalili, że w okresie obserwacji chorobę neurodegeneracyjną zdiagnozowano u 11,4 procent byłych zawodników, w porównaniu z 5,4 procent w grupie kontrolnej, co odpowiadało około 2,7-krotnie wyższemu ryzyku w tej kohorcie. Odnotowano również różnice w przypadku poszczególnych chorób, jednak autorzy podkreślili potrzebę dalszych badań i zalecili działania mające na celu ograniczenie narażenia na uderzenia w głowę.

Takie dane stanowią ważny kontekst zdrowotny, lecz nie rozstrzygają kwestii prawnych w londyńskim postępowaniu. Badanie obserwacyjne może wykazać związek, ale nie dowodzi automatycznie, że określony organ zarządzający spowodował chorobę konkretnego zawodnika lub naruszył obowiązujący w danym czasie standard opieki. Ponadto szkockie badanie obejmowało byłych męskich reprezentantów, w dużej mierze z okresu amatorskiego, dlatego jego wyników nie można bez ograniczeń przenosić na wszystkich zawodników. Różnica między ogólnym ryzykiem naukowym a indywidualnym prawnym związkiem przyczynowym będzie ważna, jeśli sprawy trafią na rozprawę.

Rugby w ostatnich latach zaostrzyło protokoły dotyczące urazów głowy

World Rugby stosuje obecnie wieloetapowy protokół Head Injury Assessment w zatwierdzonych elitarnych rozgrywkach. Zgodnie z oficjalnymi wytycznymi system łączy ocenę podczas meczu i po jego zakończeniu, badanie kliniczne, nagrania wideo oraz dane z wyposażonych w czujniki ochraniaczy na zęby. Tymczasowa zmiana zawodnika w celu oceny urazu głowy została na stałe wprowadzona do przepisów elitarnego seniorskiego rugby w 2015 roku. World Rugby podkreśla przy tym, że zawodnik z wyraźnymi oznakami lub objawami wstrząśnienia mózgu musi zostać usunięty z gry.

Wyposażone w czujniki ochraniacze na zęby w ostatnich latach zaczęły odgrywać większą rolę w elitarnym rugby, ponieważ rejestrują zdarzenia przyspieszenia głowy podczas treningów i meczów. Według World Rugby ich celem jest pomoc w monitorowaniu ostrego i skumulowanego obciążenia oraz ostrzeganie personelu medycznego o określonych uderzeniach wymagających oceny. Zmiany te pokazują, jak bardzo system zarządzania urazami głowy rozwinął się w porównaniu z wcześniejszymi okresami, ale jednocześnie otwierają prawnie wrażliwą kwestię tego, kiedy określone ryzyko było już na tyle dobrze znane, aby od organów zarządzających można było rozsądnie oczekiwać podjęcia dodatkowych działań. Sąd na obecnym etapie nie udzielił odpowiedzi na to pytanie. Będzie ono musiało zostać rozstrzygnięte na podstawie dowodów naukowych, historycznych przepisów, wytycznych medycznych i okoliczności poszczególnych spraw.

Wyrok może mieć konsekwencje wykraczające poza same roszczenia odszkodowawcze

Cook wyraźnie ocenił w wyroku, że postępowanie ma znaczenie publiczne wykraczające poza indywidualne roszczenia. W szczególności wskazał na jego potencjalny wpływ na sposób uprawiania rugby na poziomie amatorskim i zawodowym. Jeśli powodowie na późniejszym etapie zdołają udowodnić, że organy zarządzające w określonych okresach wiedziały lub powinny były wiedzieć o konkretnych długoterminowych zagrożeniach i nie zareagowały odpowiednio, konsekwencje mogą objąć standardy treningu, nadzór medyczny, zasady powrotu do gry, sposób rejestrowania urazów i informowanie zawodników. Jeżeli natomiast obrona skutecznie zakwestionuje obowiązek, związek przyczynowy lub inne kluczowe elementy, wyrok może wyznaczyć istotne ograniczenia dla przyszłych podobnych roszczeń w sportach kontaktowych.

Na razie jednak rezultat prawny jest węższy. High Court nie orzekł, że World Rugby lub krajowe organy rugby spowodowały choroby neurologiczne, nie przyznał odszkodowania i nie rozstrzygnął o ostatecznej wiarygodności twierdzeń medycznych. Sąd zdecydował, że 530 roszczeń, pomimo poważnych uchybień proceduralnych poprzedniego zespołu prawnego, nie powinno trwale zniknąć bez rozpatrzenia z powodu okoliczności, za które sami zawodnicy w dużej mierze nie byli odpowiedzialni. Następny etap będzie koncentrował się na uzupełnieniu dokumentacji, kosztach oraz organizacji postępowania prowadzącej do wyboru reprezentatywnych spraw. To właśnie te kroki określą, kiedy i w jaki sposób sąd w końcu zacznie rozpatrywać podstawowe pytanie, które od lat znajduje się w centrum sporu: czy organy rugby zrobiły wystarczająco dużo, aby chronić zawodników przed długoterminowymi skutkami powtarzających się uderzeń w głowę?

Źródła:
- The National Archives / Find Case Law - oficjalny wyrok High Court w sprawie Adam Hughes i inni przeciwko World Rugby Limited i innym, EWHC 2149 (KB), zawierający szczegóły dotyczące 530 roszczeń, dokumentacji medycznej, zmiany pełnomocników i warunków kontynuowania postępowania (link)
- Law Gazette - relacje dotyczące przejęcia spraw przez KP Law i decyzji sądu o zwolnieniu powodów z sankcji proceduralnej (link)
- BBC Sport - tło sporu dotyczącego ujawnienia dokumentacji medycznej i wcześniejsze wspólne stanowisko World Rugby, WRU i RFU w sprawie nieprzestrzegania nakazów sądu (link)
- World Rugby Passport - aktualny protokół Head Injury Assessment, procedury oceny wstrząśnienia mózgu oraz zasady usuwania zawodników z gry (link)
- World Rugby - oficjalne informacje o wyposażonych w czujniki ochraniaczach na zęby i ich roli w monitorowaniu zdarzeń przyspieszenia głowy (link)
- The Times - relacja dotycząca decyzji i reakcji organów rugby po wyroku z 21 sierpnia 2026 roku (link)
- Journal of Neurology, Neurosurgery & Psychiatry / PubMed - badanie kohortowe dotyczące ryzyka chorób neurodegeneracyjnych wśród byłych reprezentantów Szkocji w rugby (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi World Rugby rugby urazy mózgu wstrząśnienie mózgu High Court byli zawodnicy prawo sportowe bezpieczeństwo graczy
NOCLEGI W POBLIŻU
Londyn
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Londyn
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.