Podróże

Kanadyjskie podróże do USA mocno spadają, gdy wysłannik Trumpa zaostrza retorykę wobec Kanady w 2026

NOCLEGI W POBLIŻU
Washington
Hotel Washington Hotel Washington 0,3 km z Washington★★★★★8,5(1746) 41 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 1 474 PLNBooking.com
Willard Intercontinental Washington, An Ihg Hotel Willard Intercontinental Washington, An Ihg Hotel 0,4 km z Washington★★★★★8,8(362) 41 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 1 917 PLNBooking.com
Jw Marriott Washington Dc Jw Marriott Washington Dc 0,5 km z Washington★★★★★8,4(438) 41 Natychmiastowe potwierdzenie
od 867 PLNBooking.com
ROOST White House ROOST White House 0,6 km z Washington★★★★9,3(71) 42 Natychmiastowe potwierdzenie
od 1 292 PLNBooking.com
The Hay - Adams The Hay - Adams 0,6 km z Washington★★★★★8,7(80) 31 Bezpłatne anulowanieNatychmiastowe potwierdzenie
od 2 680 PLNBooking.com
Zobacz wszystkie noclegi

Planujesz podróż z Kanady do USA? Sprawdź, jak retoryka polityczna z Waszyngtonu, spadek liczby kanadyjskich gości oraz kampanie Nowego Jorku i Kalifornii zmieniają obraz podróży. Kluczowe są dziś poczucie gościnności, granica oraz wydatki turystyczne

· 12 min czytania
Udostępnij
ilustracja AI: Kanadyjskie podróże do USA mocno spadają, gdy wysłannik Trumpa zaostrza retorykę wobec Kanady w 2026 Karlobag.eu / ilustracja AI

ilustracja AI — ten obraz nie jest prawdziwą fotografią i nie przedstawia rzeczywistego wydarzenia. Co oznacza ilustracja AI?

Wysłannik Trumpa ds. turystyki wyśmiał Kanadę, podczas gdy USA próbują odzyskać kanadyjskich gości: czy nadal są mile widziani?

Nick Adams, specjalny wysłannik prezydenta USA ds. amerykańskiej turystyki, wyjątkowości i wartości, opublikował ostry tekst na temat Kanady krótko po tym, jak Donald Trump nakazał amerykańskim instytucjom federalnym nazywać jezioro Ontario "Lake America". Jednocześnie oficjalne dane pokazują, że kanadyjski rynek turystyczny dla USA poważnie osłabł, podczas gdy Nowy Jork, Kalifornia i inne części amerykańskiej branży turystycznej próbują przekonać Kanadyjczyków, że nadal są mile widziani.

WASHINGTON - Pytanie, czy kanadyjscy turyści są nadal mile widziani w Stanach Zjednoczonych, nabrało nowego znaczenia politycznego i gospodarczego po wypowiedziach Nicka Adamsa, specjalnego wysłannika prezydenta odpowiedzialnego za promowanie amerykańskiej turystyki. Adams 28 sierpnia 2026 roku, dzień po podpisaniu przez Trumpa rozporządzenia wykonawczego dotyczącego zmiany nazwy jeziora Ontario na "Lake America" na potrzeby amerykańskiej administracji federalnej, opublikował tekst, w którym zaatakował kanadyjski rząd i premiera Marka Carneyja. eTurboNews, które przytoczyło treść jego wpisu, podaje, że Adams określił kanadyjskie podejście jako "arogancję, agresję i skrajną niewdzięczność" oraz stwierdził, że Kanada potrzebuje Stanów Zjednoczonych bardziej niż odwrotnie. Na końcu w kpiący sposób odniósł się również do Carneyja, co dodatkowo postawiło pytanie, jak taka retoryka wpisuje się w jego oficjalne zadanie przyciągania zagranicznych gości.

Formalnie odpowiedź na pytanie o to, czy Kanadyjczycy są mile widziani, jest jasna: nie istnieje nowa polityka federalna, która zamykałaby drzwi przed kanadyjskimi turystami. Amerykański Departament Stanu informuje, że obywatele Kanady z reguły nie potrzebują wizy nieimigracyjnej w przypadku wizyt turystycznych, z uwzględnieniem zwyczajowych wyjątków oraz faktu, że ostateczną decyzję o wjeździe podejmują amerykańskie służby graniczne. Turystyka nie zależy jednak wyłącznie od formalnych zasad wjazdu. Decyzje dotyczące podróży w dużym stopniu zależą od poczucia bezpieczeństwa, gościnności, klimatu politycznego, cen i stosunku do odwiedzających, a właśnie na tym poziomie problem między dwoma sąsiadami pogłębił się w ciągu ostatniego półtora roku.

Nowe stanowisko utworzone w czasie spadku liczby przyjazdów międzynarodowych

Adams został w marcu 2026 roku mianowany pierwszym specjalnym wysłannikiem prezydenta ds. amerykańskiej turystyki, wyjątkowości i wartości, na nowym stanowisku, którego celem jest globalne promowanie Stanów Zjednoczonych. Travel Weekly informował podczas jego publicznych wystąpień, że nowa funkcja pojawiła się w momencie, gdy międzynarodowa turystyka przyjazdowa znajdowała się pod presją. Adams przedstawiał jako priorytet przekonywanie międzynarodowych podróżnych, że kraj jest otwarty i gościnny, a szczególnie podkreślał znaczenie dużych wydarzeń, w tym Mistrzostw Świata 2026, 250. rocznicy amerykańskiej niepodległości oraz Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.

U.S. Travel Association w swojej wiosennej prognozie na 2026 rok podaje, że liczba międzynarodowych przyjazdów do USA w 2025 roku spadła o 5,5 procent, do 68,3 miliona, a zmniejszenie liczby wizyt z Kanady było jedną z głównych przyczyn tego spadku. Stowarzyszenie oczekuje odbudowy liczby międzynarodowych przyjazdów w 2026 roku, wspieranej przez duże wydarzenia sportowe, lecz ostrzega, że tempo ożywienia jest wrażliwe na warunki polityczne, globalne postrzeganie USA, koszty wiz i niestabilność geopolityczną.

Kanada jest przy tym szczególnie ważna, ponieważ nie jest rynkiem odległym ani okazjonalnym. Przez dziesięciolecia miliony obywateli Kanady podróżowały do USA samochodem lub samolotem na krótkie zakupy, wizyty rodzinne, weekendowe wyjazdy, wakacje i wielomiesięczne pobyty zimowe. Wiele społeczności przygranicznych, dużych miast i cieplejszych stanów zbudowało część swojej gospodarki turystycznej właśnie na tym stabilnym popycie. Kiedy na początku 2025 roku nastroje w Kanadzie uległy zmianie, skutki szybko stały się widoczne w statystykach.

Kanadyjskie podróże do USA spadły o miliony wizyt

Statistics Canada w analizie opublikowanej 22 lipca 2026 roku podaje, że liczba powrotnych przekroczeń granicy przez mieszkańców Kanady wracających ze Stanów Zjednoczonych w 2025 roku spadła o 25,4 procent w porównaniu z 2024 rokiem. National Travel Survey wykazało o 7,1 miliona mniej wizyt w USA niż rok wcześniej, czyli spadek o 23,5 procent według tej metodologii. Kanadyjski urząd statystyczny łączy ten zwrot z gwałtowną zmianą nastrojów podróżnych po zmianie administracji amerykańskiej na początku 2025 roku i wprowadzeniu polityki "America First", przy czym spadek był szczególnie silny w przypadku podróży turystycznych i rekreacyjnych.

Dane pokazują również, że Kanadyjczycy nie przestali po prostu podróżować. Według Statistics Canada liczba podróży krajowych w 2025 roku wzrosła o około pięć milionów, natomiast liczba wyjazdów do miejsc poza kontynentem zwiększyła się o 1,3 miliona. Liczba wizyt w Europie wzrosła o 13,6 procent, a w Azji o 16,7 procent. Podróże turystyczne i rekreacyjne do USA zmniejszyły się o 21,5 procent, czyli o 3,2 miliona wizyt, podczas gdy podróże turystyczne do krajów zamorskich wzrosły o 12,2 procent. Sugeruje to, że część popytu została przekierowana do innych miejsc docelowych, a nie utracona z powodu ogólnej rezygnacji z podróżowania.

Widoczny jest również wpływ finansowy. Statistics Canada szacuje, że wydatki kanadyjskich podróżnych podczas wizyt w Stanach Zjednoczonych w 2025 roku spadły o 3,3 miliarda dolarów kanadyjskich, do łącznej kwoty 18,8 miliarda. Największa część spadku pochodziła z segmentu wypoczynku i rekreacji, w którym wydatki zmniejszyły się o 2,2 miliarda dolarów kanadyjskich. Jednocześnie wydatki kanadyjskich podróżnych na turystyczne wyjazdy do miejsc zamorskich wzrosły o 3,6 miliarda. Dla amerykańskich hoteli, restauracji, atrakcji, sklepów i przewoźników oznacza to, że część pieniędzy, które tradycyjnie pozostawały w USA, przeniosła się na inne rynki.

W 2026 roku następuje odbudowa, ale porównanie z 2024 rokiem pozostaje niekorzystne

Najnowsze dane przedstawiają nieco bardziej złożony obraz niż prosta kontynuacja spadku. Statistics Canada odnotowało w lipcu 2026 roku około 2,3 miliona powrotnych podróży mieszkańców Kanady z USA, czyli o 10,2 procent więcej niż w lipcu 2025 roku i czwarty kolejny miesiąc wzrostu rok do roku. Urząd statystyczny zwraca jednak uwagę na efekt bardzo niskiej bazy porównawczej z 2025 roku. W porównaniu z lipcem 2024 roku podróże samochodem nadal były niższe o 28,9 procent, a podróże samolotem o 26,8 procent.

Podobny wzorzec widoczny jest również w innych aktualnych danych. W pierwszym kwartale 2026 roku mieszkańcy Kanady odbyli 5,5 miliona podróży obejmujących wizytę w Stanach Zjednoczonych, o 10,6 procent mniej niż w tym samym okresie 2025 roku, a ich wydatki spadły o 13,6 procent do pięciu miliardów dolarów kanadyjskich. W czerwcu liczba podróży powrotnych z USA wzrosła w ujęciu rocznym, ale nadal była niemal o jedną czwartą niższa niż w czerwcu 2024 roku. Oznacza to, że istnieją oznaki stabilizacji i częściowego powrotu, lecz rynek amerykański nadal nie odrobił dużych strat z poprzedniego roku.

Z tego powodu ton oficjalnych komunikatów ma większe znaczenie niż w okresie, kiedy kanadyjski popyt był niemal automatyczny. U.S. Travel Association oczekuje, że turystyka międzynarodowa będzie stopniowo się odbudowywać, lecz szacuje, że całkowita liczba międzynarodowych odwiedzających nie wróci do poziomu z 2019 roku aż do 2029 roku. W takim otoczeniu każdy duży rynek wysyłający turystów zyskuje dodatkowe znaczenie, a Kanada pozostaje jednym z najważniejszych ze względu na bliskość, częstotliwość podróży i tradycyjnie dużą liczbę powtórnych wizyt.

"Lake America" dodatkowo wzmocniło polityczny przekaz

Wpis Adamsa nie powstał w izolacji. Dzień wcześniej, 27 sierpnia, prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, którym nakazał amerykańskiemu Departamentowi Spraw Wewnętrznych oraz U.S. Board on Geographic Names zastąpić w federalnym systemie oznaczenie geograficzne jeziora Ontario nazwą "Lake America". Rozporządzenie wymaga, aby federalne agencje używały nowej nazwy na mapach, w dokumentach, umowach i innych oficjalnych odniesieniach. Sam tekst rozporządzenia podkreśla gospodarcze, żeglugowe i rekreacyjne znaczenie jeziora oraz amerykańskie inwestycje w system Wielkich Jezior.

Zakres rozporządzenia jest jednak ograniczony do amerykańskiego użytku federalnego. Nie określa ono, jak jezioro będzie nazywane przez Kanadę, organizacje międzynarodowe, prywatne firmy kartograficzne ani inne jurysdykcje. Premier Kanady Mark Carney odrzucił zmianę i podkreślił, że nazwa Ontario pochodzi z języka Wendatów i jest starsza niż oba współczesne państwa. Gubernator stanu Nowy Jork Kathy Hochul również oświadczyła, że stan Nowy Jork nie zaakceptuje nowej nazwy. Tym samym spór o nazwę jeziora stał się kolejnym symbolem pogarszających się stosunków między Washingtonem a Ottawą.

W tym kontekście retoryka Adamsa przyciągnęła dodatkową uwagę, ponieważ jego funkcja nie ma przede wszystkim charakteru handlowego ani dyplomatyczno-negocjacyjnego, lecz promocyjny. eTurboNews przedstawiło jego wpis jako przykład możliwego konfliktu między politycznym prowokowaniem Kanady a gospodarczym interesem amerykańskiej turystyki. Fakt, że jest on wysłannikiem z tytułem prezydenckim, oznacza, że potencjalni odwiedzający mogą interpretować jego słowa szerzej niż osobisty komentarz w mediach społecznościowych, nawet jeśli Biały Dom nie ogłosił żadnej szczególnej polityki mającej zniechęcać kanadyjskich turystów do przyjazdu.

Nowy Jork i Kalifornia wysyłają zupełnie inny komunikat

Równocześnie z ostrzejszą retoryką z Washingtonu poszczególne amerykańskie stany i organizacje turystyczne aktywnie inwestują w odzyskanie Kanadyjczyków. Nowy Jork 21 sierpnia 2026 roku uruchomił kampanię "NY LOVES CANADA". Według oficjalnej organizacji turystycznej I LOVE NY liczba kanadyjskich odwiedzających stan spadła w 2025 roku o ponad 26 procent, a ich wydatki zmniejszyły się o 28 procent. Gubernator Hochul podkreśliła przy tym, że kanadyjscy podróżni są ważni dla lokalnych przedsiębiorstw turystycznych i że stan chce ponownie ich przyciągnąć.

Nowy Jork poszedł o krok dalej, uruchamiając program "Northern Neighbour Deal". Miejska organizacja turystyczna zaoferowała kanadyjskim odwiedzającym 30-procentowe zniżki w ponad 85 hotelach, restauracjach, atrakcjach, muzeach i przedstawieniach w okresie od 18 sierpnia do 7 września 2026 roku. Według NYC Tourism + Conventions Kanada nadal jest drugim co do wielkości międzynarodowym rynkiem miasta, z około 820 000 oczekiwanych odwiedzających w 2026 roku. Organizacja podała również, że tylko w 2024 roku kanadyjscy turyści wydali w Nowym Jorku ponad miliard dolarów amerykańskich.

Kalifornia zaczęła wysyłać podobny komunikat już w 2025 roku. Według Visit California kampania "California Loves Canada" została uruchomiona po badaniu, które wykazało spadek zamiaru Kanadyjczyków dotyczącego podróży do USA. Organizacja turystyczna podała, że kanadyjscy odwiedzający przynoszą Kalifornii ponad 3,7 miliarda dolarów amerykańskich rocznie oraz że napięcia polityczne, mniej korzystny kurs walutowy i negatywne nastawienie wobec USA stały się realnymi przeszkodami dla rezerwacji. Strategia polegała więc na podkreślaniu długotrwałych więzi kulturowych i osobistych oraz jasnym komunikowaniu, że kanadyjscy goście są mile widziani.

Polityka turystyczna sprawia obecnie wrażenie niespójnej

Właśnie tutaj znajduje się główny problem amerykańskiej strategii turystycznej. Na szczeblu federalnym prezydencki wysłannik odpowiedzialny za turystykę używa retoryki wyśmiewającej kanadyjski rząd i podkreślającej amerykańską przewagę, podczas gdy miejsca bezpośrednio zależne od kanadyjskich wydatków wydają pieniądze, aby przekazywać coś przeciwnego: że spory polityczne nie powinny decydować o stosunku do odwiedzających.

Ważne jest przy tym rozróżnienie politycznego stanowiska wobec kanadyjskiego rządu od statusu kanadyjskich podróżnych. Zgodnie z aktualnymi zasadami Departamentu Stanu obywatele Kanady nadal mogą z reguły podróżować do USA w celach turystycznych bez wizy nieimigracyjnej. Nie ogłoszono żadnego środka, który wykluczałby Kanadyjczyków jako grupę z amerykańskiego rynku turystycznego. Problem ma przede wszystkim charakter wizerunkowy: czy ludzie mający szeroki wybór miejsc docelowych zdecydują się wydawać pieniądze w kraju, którego dyskurs polityczny od czasu do czasu przedstawia ich jako część szerszego konfliktu dwustronnego?

Dane z 2025 roku pokazują, że ta decyzja ma mierzalne konsekwencje. Miliony kanadyjskich wizyt zniknęły z amerykańskich statystyk, a miliardy dolarów kanadyjskich wydatków turystycznych zostały przekierowane lub utracone dla amerykańskiej gospodarki. Dane z lata 2026 roku pokazują, że częściowa odbudowa jest możliwa, ale również że zaufanie i przyzwyczajenia nie wracają z dnia na dzień. Kiedy podróżni przyzwyczają się do alternatywnych miejsc w Europie, Azji, Meksyku, na Karaibach lub we własnym kraju, amerykańskie miejsca docelowe muszą ponownie zdobyć ich ceną, doświadczeniem i poczuciem, że są mile widziani.

Dla Washingtonu pytanie nie brzmi więc już tylko, czy polityczna komunikacja Adamsa może zadowolić bazę Trumpa, lecz także, czy może jednocześnie spełniać gospodarczy cel pełnionej przez niego funkcji. Jego stanowisko utworzono w celu promowania USA w okresie, w którym kraj próbuje odzyskać utracony ruch międzynarodowy. Jeżeli komunikaty prezydenckiego wysłannika będą nadal kolidować z kampaniami Nowego Jorku, Kalifornii i prywatnego sektora turystycznego, amerykańska turystyka będzie musiała przekonywać Kanadyjczyków nie tylko, że warto przyjechać, ale również że polityczna retoryka z Washingtonu nie jest tym samym co gościnność, której doświadczą na miejscu.

Na razie oficjalne zasady dają jasną odpowiedź: kanadyjscy turyści mogą przyjeżdżać i nie są formalnie wykluczeni. Znacznie trudniejsze pytanie brzmi, czy czują się zaproszeni. W chwili, gdy Kanada nadal pozostaje jednym z kluczowych międzynarodowych rynków dla USA, różnicę między tymi dwiema odpowiedziami można mierzyć w milionach podróży i miliardach dolarów.

Źródła:
- eTurboNews - raport z 28 sierpnia 2026 roku dotyczący wpisu Adamsa o Kanadzie, jeziorze Ontario i kanadyjskich turystach (link)
- Biały Dom - rozporządzenie wykonawcze z 27 sierpnia 2026 roku dotyczące federalnego użycia nazwy "Lake America" (link)
- Statistics Canada - analiza kanadyjskich podróży do USA w 2025 roku, obejmująca spadek liczby wizyt i wydatków turystycznych (link)
- Statistics Canada - wstępne wskaźniki podróży międzynarodowych za lipiec 2026 roku oraz porównanie z 2024 i 2025 rokiem (link)
- Statistics Canada - National Travel Survey i Visitor Travel Survey za pierwszy kwartał 2026 roku (link)
- U.S. Travel Association - wiosenna prognoza amerykańskiego rynku turystycznego na 2026 rok (link)
- U.S. Department of State - aktualne zasady dotyczące obywateli Kanady podróżujących do USA (link)
- I LOVE NY - oficjalna informacja o kampanii "NY LOVES CANADA" i dane dotyczące spadku liczby kanadyjskich wizyt w Nowym Jorku (link)
- New York City Tourism + Conventions - program "Northern Neighbour Deal" i dane dotyczące znaczenia rynku kanadyjskiego dla Nowego Jorku (link)
- Visit California - kampania "California Loves Canada" i dane dotyczące rynku kanadyjskiego (link)
- Travel Weekly - wywiad z Nickiem Adamsem na temat roli specjalnego wysłannika ds. turystyki i spadku liczby przyjazdów międzynarodowych (link)
- CBS News - reakcje Marka Carneyja i Kathy Hochul na rozporządzenie wykonawcze dotyczące nazwy jeziora Ontario (link)

Uwaga: Przy tworzeniu tej treści wykorzystano narzędzia sztucznej inteligencji. Treść została sprawdzona redakcyjnie przed publikacją.

Tagi Kanada USA kanadyjscy turyści podróże Waszyngton Nowy Jork Kalifornia turystyka
NOCLEGI W POBLIŻU
Washington
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów
NOCLEGI W POBLIŻU
Washington
W tej lokalizacji dostępnych jest obecnie niewiele ofert bezpośrednich. Szerszą ofertę apartamentów i prywatnych obiektów noclegowych znajdziesz u naszego partnera.
Szukaj więcej noclegów

Newsletter — najlepsze wydarzenia tygodnia

Jeden e-mail tygodniowo: najważniejsze wydarzenia, koncerty, mecze sportowe i alerty o spadkach cen. Nic więcej.

Bez spamu. Rezygnacja jednym kliknięciem. Zgodnie z RODO.